Mużyłowice Narodowe

10

wrzesień

2009

W nocy z 15 na 16 września 1939 r. we wsi Mużyłowice Narodowe kwaterowały jednostki pułku SS "Germania", dowództwo, artyleria oraz trzeci batalion tego pułku.
Miejscowość ta znajdowała się na linii natarcia 11. Karpackiej Dywizji Piechoty, kierującej się na odsiecz Lwowa. Około północy do wsi dotarli żołnierze 49. Pułku Piechoty pod dowództwem ppłk. Karola Hodały. Polacy przeprowadzili brawurowy atak na bagnety, w wyniku którego zaskoczeni esesmani ponieśli całkowitą klęskę. Większość Niemców zginęła, część dostała się do niewoli, nielicznym udało się uciec. Co więcej, Polacy zdobyli wszystkie działa oraz park maszynowy rozbitej jednostki.

22 sierpnia 2009 r. odbyła się rekonstrukcja historyczna upamiętniająca te wydarzenia. Członkowie GRH Wiking wcielili się w rolę artylerzystów pułku "Germania". Miejscem akcji były Maćkowice k/Przemyśla, gdzie specjalnie na potrzeby inscenizacji zbudowano kilka solidnych drewnianych domów oraz zaproszono do udziału lokalnych mieszkańców. W sobotnie popołudnie okolice domu rekolekcyjnego w Maćkowicach zmieniły się w Mużyłowice Narodowe A.D. 1939.

Na początku rekonstrukcji odtworzono dywersyjny atak miejscowych Ukraińców i Niemców na wycofujących się żołnierzy polskich oraz symboliczne przejęcie władzy we wsi przez mniejszości narodowe. Kolejnym etapem inscenizacji było gorące powitanie żołnierzy niemieckich przez mieszkańców wioski - wiwatom, toastom, śpiewom i tańcom nie było końca, lokalne mniejszości nie kryły radości z "wyzwolenia" spod władzy Polaków. Kiedy żołnierzy ogarnęło zmęczenie, dowódcy wyznaczyli warty, pozostali udali się do okolicznych domostw na spoczynek. Gdy zapadł zmrok a wieś ucichła, do skraju osady podeszli polscy żołnierze. Po cichym zlikwidowaniu wartownika, ruszyli do szturmu. Zaalarmowani Niemcy próbowali stawić opór, lecz na skutek totalnego zaskoczenia nie mogli uniknąć swego losu. Po zażartej walce wręcz i krótkiej wymianie ognia, wioska była usłana ciałami poległych, głównie esesmanów. Dowódca wydał rozkaz spalenia zdobytego sprzętu. Polacy zebrali swoich rannych i zabitych i po utworzeniu kolumny, opuścili wieś. Dzieła zniszczenia we wsi dopełniły niemieckie bombowce.



Design by EchoArt.pl Copyright 2008 GRH WIKING